Obserwuj bloga przez email

Mam migrenę...a Ty?

"Mam migrenę"- kto z Was tak nie mówił. Dzisiejszy post jest dla mnie najbardziej osobistym z pośród wszystkich jakimi podzieliłam się na blogu. Mam nadzieję, że komuś w jakiś sposób pomogę, uświadomię czy wesprę na duchu. Wiem, że jeszcze do niedawna dużo osób nie wiedziało czym jest migrena, jak ja definiować i jak jej zapobiegać.

Czym zatem jest migrena i jak ją odróżnić od bólu głowy? Na te pytania postaram sie Wam odpowiedzieć z własnego doświadczenia jak i również  pomóc w rozpoznaniu tej choroby oraz jak z nią żyć.
Zarówno migrena jak i ból głowy są najpopularniejszymi przypadłościami neurologicznymi wstępującymi najczęściej u kobiet. 

Migrena objawia sie często bólem oczodołów u niektórych całej głowy, spowodowana jest mnóstwem czynników o których opowiem w dalszej części posta. Charakteryzuje się ona bardzo silnym, nawracającym bólem, który może nawet trwać aż parę dni. W celu złagodzenia bólu zażywa się tylko i wyłącznie specjalistyczną medycynę, ponieważ żadne inne środki przeciwbólowe nie są w stanie pomóc przy złagodzeniu objawu. Ataki migrenowe mogą trwać cały dzień i powtarzać się kolejno w ciągu miesiąca w najmniej odpowiednim momencie, ale zazwyczaj można doszukać się przyczyny jego wystąpienia. 
Ból głowy może mieć podobne symptomy a nawet powtarzać się parę razy w ciągu miesiąca. Zasadniczą różnicą jest to, że ból zwykle ustąpuje po zażyciu środków przeciwbólowych i nie trwa od 12 do 72 godzin i więcej.

Dlatego jeśli macie powtarzające się często i trwające całe dnie bóle głowy,  nie znikające po zażyciu środków przeciwbólowym to najprawdopodobniej jest to migrena (oczywiście warto skonsultować sie z lekarzem i zrobić odpowiednie badanie!)

Co zatem powoduje migrenę. Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, gdyż każda osoba jest inna  natomiast lekarze do najczęstszych czynników prowokujących migrenę zaliczają:

  • zbyt mała albo zbyt duża ilość snu, często też może być to zaburzona czy zarwana noc,
  • spożywanie alkoholu
  • używanie ostrych przypraw
  • nieodpowiednia dieta
  • zbyt duży wysiłek fizyczny np: na siłowni
  • stres
  • przebywanie na slońcu(gorąco),  opalanie się
  • zmiana pogody
  • czasem może być to nadmierny hałas lub światłowstręt
Jak zatem walczyć  z migreną. Wydaje sie mi, że tak do końca nie ma na to złotego środka ale bardzo ważne jest dokładne obserwowanie siebie by móc przeanalizować sytuację w jakiej nastąpił ból i starać się ich unikać.  Migrena jest jak wielka niewiadoma. Przez cały dzień jest ok a tu nagle znikąd jest atak. 

Jest to oczywiście uciążliwa choroba, bardzo zakłócająca rytm życia, czasem nawet ograniczająca. Można z nią żyć, wiele osób zmaga się z tą chorobą a mimo to są aktywne zawodowo, mają rodziny, realizują hobby itp. Wszystko zależy od osoby i oczywiście stopnia bólu głowy. Są osoby, które mają atak przez parę dni i leżą tylko w łożku, są osoby, które wzywają pogotowie na pomoc, a są osoby, którym bol przechodzi tuż po zażyciu tabletki. Każdy przechodzi przez to inaczej.

Jest dużo metod leczenia. Przyjmowane są tabletki dzienne, czasem zalecane są tabletki przeciwmigrenowe tuż po wystąpieniu bólu, zastrzyki, botoks i wiele innych. Wszystko dostosowane jest pod pacjenta. 

Myślę, że w tym cały nieszczęściu mamy szczęcie, że medycyna idzie do przodu, co raz więcej zarówno lekarze jak i pacjenci wiedzą na temat migreny. Mimo, że ta wiedza jeszcze nie jest na takim poziomie jak powinna, nadal jest brak jednoznacznej odpowiedzi co jest głównym czynnikiem powodującym migrenę i jak jej zapobiegać, pomoc jest lepsza. Jeszcze nie tak dawno około 10 lat temu żaden lekarz nie zdiagnozował mnie z migreną. Co ciekawe nikt nawet nie zasugerował, że może być to migrena. Sama nawet nie wiedziałam co to takiego.

Niestety nieznane są jeszcze sposoby pozwalające na jej całkowite pozbycie się i tak na prawdę nikt nie zna odpowiedzi czy da się ją całkowicie wyleczyć natomiast wizyta u lekarza i dobra diagnoza to klucz do sukcesu. 

Zdrowia dla wszystkich!!!




6 komentarzy:

  1. Oj coś wiem w tym temacie... Od wielu lat męcze się z migreną. Początkowo były to incydentalne ataki, lecz z wiekiem się to zwiększyło... Niestety, ale nie ma na to złotego środka... Najgorsze, że migrena zawsze dopada w najmniej oczekiwanym momencie...

    OdpowiedzUsuń
  2. mam nadzieje, ze mimio to masz jakas medycyne, ktora pomaga w walce z bolem

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdarza się, że miewam migrenę. Na szczęście nie jakoś bardzo często. Zazwyczaj wywoływana jest przez przepracowanie i stres.

    OdpowiedzUsuń
  4. No niestety ja też mam problem z częstymi migrenami, jak już zaczyna boleć to tylko iść spać bo nic innego nie pomoże

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Iwona blog , Blogger
$('#pkmenu-search-toggle').click(function() { $('#pkmenu-search').toggleClass('search-visible'); $('i.fa-search').toggleClass('fa-times'); });