Obserwuj bloga przez email

Album wspomnień-cofnięcie się w przeszłość

Filmy wideo i fotografia stały sie obecnie nie tylko pomysłem na życie ale również jak sami widzicie całe social media jest przepełnione różnego rodzaju fotografią. Jedyne co nie podoba się mi to to, że zdjęcia już mało zaczynają przypominać obraz a bardziej nierealny, przekolorowany obrazek. Nie rozumiem do końca aż tak dużej ilości kombinacji przy fotkach, które przy dzisiejszej jakości aparatów nie potrzebują nic. Dzisiejszy post będzie małą refleksją jak już się domyślacie i wędrówką w przeszłość z lekkim skokiem w przyszłość. 

Dawno temu był dostępny tylko jeden model aparatu a teraz do wyboru do koloru. Kto by powiedział, że fotografia, stanie sie tak powszechna. Zdjęcia to nie tylko pozowanie ale również chwytanie i uwieńczanie tego co w życiu najpiękniejsze czyli wspomnienia. Czym byłby świat gdybyśmy nie mieli wspomnień! Od zawsze lubiłam i robiłam zdjęcia, nie były one profesjonalne ale ich celem było uchywcenie podróży przez jaką szłam. Wiem, że pamięć jest ulotna, wspomnienia się zacierają na dodatek ciężko w wyobraźni przenieść się do przeszłości, dlatego fotografia jest czymś niezastąpionym i zdecydowanie super wynalazkiem. Rzadko kiedy robię zdjęcia telefonem, jak już to w ruch wchodzi tylko aparat. Pamietam jak jeszcze były aparaty z kliszą, bez możliwości zobaczenia tego jak wygląda zdjęcie, wyjścia nie było poza wywołaniem wszystkiego! A teraz widzisz co jest na ekranie, wrzucasz wszystko na komputer i wybierasz co chcesz. Super opcja. Ze względu na dużą ilośc zdjęć mam również dysk w razie zabezpieczenia. Poza przechowywaniem od dawien dawna wywołuję zdjęcia.

Od jakiegoś czasu myślałam o stworzeniu formatu dziennika, czegoś co za 20 lat przypomni mi o tym dniu i tak powstał mój prywatny album wspomnień. Bardzo podoba się mi taki format zwłaszcza, że od jakiegoś czasu zaczęłam nowy rozdział w życiu z mężem dlatego chciałam stworzyć coś dla nas wspólnego, prywatnego. Odkąd jesteśmy razem staramy się gromadzić wspólne wspomnienia i wkładać je do naszego albumu. Przy niektórych zdjęciach dodajemy opisy, daty, miejsca w których byliśmy i tego co Nam towarzyszyło tego dnia czy przydarzyło się. Są to czasem zabawne sytuacje, małe historyjki a czasem osobiste notki. Często zabawne sytuacje, wspomnienia. Wydaje się mi, ze jest to fajna sprawa i motywacja by przeżyć swoje życie jak najlepiej i doświadczać jak najwięcej przygód bo czym by było życie bez przygód. Mam nadzieję, że za dobre  kilkanaście lat spojrzę w mój album na zapiski i powiem sobie; fajne miałaś życie, tyle przygód, czasem niepotrzebnego zadowolenia z póz na zdjęciu. Jest to również budowanie obrazu życia dla Naszych dzieci, opowiedzenie naszej historii. Pamiątki są piękne i trzeba je pielęgnować.

Myślę, że jest to również bardzo fajna opcja dla dzieci, tworzenie albumu od momentu urodzenia do 18 urodzin a pózniej przekazanie im by sami uchwycili najpiękniejsze momenty. Mojemu mężowi oczywiście spobobał się pomysł albumu wpsomnień i tak od 2 lat tworzymy własną księge życia. Album kupiłam w Michaels jest to bardzo fajny z różnymi gadżetami amerykański sklep i wzięłam się do roboty.

Jak podoba się Wam pomysł na taki album?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Iwona blog , Blogger
$('#pkmenu-search-toggle').click(function() { $('#pkmenu-search').toggleClass('search-visible'); $('i.fa-search').toggleClass('fa-times'); });