listopada 09, 2018

Ulubione kosmetyki do codziennego makijażu

Makijaż kojarzy się mi z pięknem i kobiecością. Od zawsze lubiłam mocny, dobrze zrobiony makijaż choć przyznam, że z tym drugim to róznie mi wychodziło;-). W makijażu od zawsze najważniejszy był dla mnie dobry podkład, pomadka i tusz. Jak już coś znajdę to raczej trzymam sie  na stałe danej marki. W mojej kosmetyczce nie ma tego jednak za wiele bo nie używam aż tak wielu produktów a mój makijaż nie jest aż tak skomplikowany. Nie lubię cieni i kolorów na oczach, najczęściej sięgam po brązy jak już i nieco ciemniejsze kolory. Cieszę się, że mamy tak fajne youtuberki bo czasem można coś skopiować i poznać fajne triki urodowe.

Podkład, który używam na chwilę obecna to Bare Minerals Bare Pro. Kiedyś używałam Revlon, Max Factor, Deborah, No 7 i ze wszystkich byłam bardzo zadowolona.


Jest to podkład, który zaczęłam używać dopiero na Florydzie ze względu na upały. Bare Mineral sprawdza sie bardzo dobrze w taka pogode, daje efekt matowego wykonczenia, trzyma sie bardzo długo i co wazne nie schodzi ze skory. Po aplikacji podkładu nie nakładam juz nic bo nie ma takiej potrzeby. Podklad daje efekt pudrowy, jest bardzo dobrze kryjacy a co ważne twarz ładnie wygląda na zdjęciach. W US jego cena to 35 $. Kolejnym kosmetykiem, którego używam od jakiegoś czasu jest Ultra Bronzer od Revolution.



Bardzo lubię te markę za cenę, jakość produktów i wystarczalność. Szczerze przyznam, że mam go z polecenia od jednej z youtuberki i jestem zadowolona. Jeśli mnie pamięć nie myli bede miec go juz  rok. Jeśli chodzi o róż to nie używam i nie używałam bo nie umiem i nie lubię różu na twarzy. Następnie bardzo ważna jest dla mnie maskra. Niestety nie mam pięknego wachlarza, dlatego muszę nadrobić efekt dobrym tuszem, mówię tu o  Maybelline Push Up Drama.

Jest on fajny dla krótkich rzęs, dość czarny i ładnie podkreśla rzęsy.  Mając krótkie i cienkie rzęsy nie lada wyzwaniem jest znaleźć dobry tusz. Cieni za bardzo nie używam, chyba, że gdzieś wychodzę albo mam ochotę na mocniejszy makijaż wówczas sięgam po cienie marki Elf.





Mam 2 palety w odcieniach bronzu i rozu. Bardzo ładne kolory, mocno napigmentowane i super błyszczące. Bardzo łatwe do pracy dla każdej początkującej makijażystki. Teraz moi ulubieńcy czyli pomadki. Dla mnie makijaż bez pomady na ustach nie jest makijażem i nie wyjdę bez ich pomalowania. Tak już mam od wielu lat. Nieważne jaki by to nie był makijaż na ustach musi być kolor. Mówiąc o pomadkach jestem wielką miłośniczką nudziaków, których używam już od x lat. Najczęscie sięgam po pomadki od Maybelline, L'oreal. Są to sprawdzone marki po które sięgam już od dawna i zawsze jestem zadowolona ze szminek i ich jakości. Od czasu do czasu w celu małej zmiany sięgam po maty w kolorze bronzu z półki Kat Von D. Są to super maty i dobre jakościowe pomadki. Trzymaja się długo na ustach i co ważne nie wysuszają ich.



Reszta kosmetyków typu kredki do oczu czy pędzle należą do różnych półek kosmetycznych, nie mam tu jakiś ulubieńców. Jak widzicie nie ma tego dużo, zresztą nauczyłam się nie kupować zbędnych kosmetyków tylko po to, żeby wypełnić kosmetyczkę. Dodatkowo nigdy nie patrzę na markę bo marka to jest tylko i wyłącznie marka;-)

Jakich sprawdzonych kosmetyków Wy używacie, które możecie polecić?

5 komentarzy:

  1. Kosmetyków nigdy nie używałam, ale uwielbiam cienie do powiek w odcieniu różu, zresztą takie najbardziej mi pasują. Na pewno przyjrzę się tym paletom. A jeśli chodzi o usta to rozumiem w 100% nigdzie nie wyjdę bez kolorowych ust. U mnie królują różowe, fioletowe i czerwone ale tak na prawdę mogę mieć jakikolwiek kolor pasujący do reszty makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię taką kolorystykę paletek :)
    fajne kosmetyki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Paletki chętnie bym przygarnęła! :)
    www.spiked-soul.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe kosmetyki, przyznam się że żadnego z powyższych nie używałam :) Makijaż robię okazjonalnie i nawet wtedy stawiam na make up no make up. Używam rozświetlającej bazy ingrid, podkładu bb, korektora lovely, rozświetlacza silver lovely, brązujące kulki z avonu, bazę pod cienie (nie pamiętam jaka firma) paletki z lovely, eveline i z azjatyckiego sklepu online, tusz z maybeline, odżywkę do rzęs, puder w kompakcie i czasem coś na usta - to tak w wielkim skrócie :)
    Pozdrawiam ciepło ♡
    Ayuna

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Iwona blog , Blogger