czerwca 28, 2018

Gorączka blogowania


Zanim zaczęłam sama pisać bloga nie byłam jakąś dużą fanką tej zabawy. Głównym powodem było to, że ludzie sprzedają za dużo prywaty i dużo rzeczy jest przebarwionych nijako mających się z rzeczywistością. Nigdy nie czytałam i nie śledziłam z większym zainteresowaniem życia żadnej blogerki czy youtuberki, ponieważ mnie to zupełnie nie interesowało. Szczerze to nie bardzo wiedziałam co to jest blogowanie, z czym to się je i na czym to polega. Jedyny moment kiedy odwiedzałam youtube to dowiedzenie się czegoś konkretnego. Jak zaczęłam sama blogować to czasem zerkałam na blogi, żeby zobaczyć jak to wygląda jak i również zasięgnąć wiedzy.

**

O blogu zaczęłam myśleć jak wyjechałam do Anglii. Powód był prosty. Chciałam pokazać ludziom, polakom, jakie jest prawdziwe życie w Anglii, czego można się spodziewać i od czego zacząć emigrując do Uk. Drugim powodem była chęć pokazania kraju, co warto zobaczyć itd. Osobiście uważam, że Anglia jest pięknym krajem, w którym fajnie się mieszka i ma dużo do zaoferowania. Mimo, ze tam mnie juz nie ma sercem zawsze będę w Uk. Kocham ten kraj, jest mi bardzo bliski pod wieloma względami. Uważam, że jest jednym z najlepszych do mieszkania! Dodam jeszcze, że za moich czasów nie było az nadto wiadomości na temat życia w Uk. Ile osób tyle  opinii. Ale tylko na checiach się skończyło. Po przylocie na Florydę tak sobie pomyślałam, że kurde szkoda, że nic z tym nie zrobiłam, ale drugi raz nie popełnię tego samego błędu i wezmę się za blogowanie. Zawsze przed przylotem szuka sie informacji na temat danego kraju i ogólnych wiadomości, ale nie mogłam się ich doszukać. Dlatego postanowiłam, ze będe zamieszczać i opisywać te informacje, których nie mogłam znaleźć a które w mojej opini są przydatne. Dodatkowo chciałam opowiedzieć więcej na temat życia na Florydzie, bo do tej pory co dowiedziałam się z innych blogów to jak słodko pierdząco jest w USA i wogóle. Raj na ziemi. Nie prawda. Więc wziełam sprawy w swoje ręce. Kolejną sprawą jest zupełnie inne przedstawianie informacji a nawet widzenie rzeczywistości. Np. na pytanie co zobaczyć na Florydzie było zawsze Miami i Orlando. O miejscach w których byłam nigdy nikt nie wspomniał słowa. Zawsze staram się poruszać tematy na które mam wiedze, sama czegoś doswiadczyłam, byłam, widziałam. 

Co mnie wkurza w blogerkach? 

No właśnie tu zaczyna się temat rzeka. Dużo dziewczyn nie ma żadnej wiedzy na konkretny temat a wypowiada się. Dziewczyna, która nie jest ginekologiem, pisze czy macica sie skurcza po porodzie, a dziewczyna, która nie jest prawnikiem udziela porad prawnych, tego jest dużo. Irytuje mnie pisanie na temat, na który nie ma się żadnego pojęcia, poza przeczytaniem czegoś z internetu!
Następną rzeczą jest pisanie o wszystkim począwszy od wyposażenia domu a skończywszy na pielęgnacji. Z założenia jak sie pisze o wszystkim to sie nie wie nic!


Kolejną rzeczą jest to, ze większośc blogów, filmów jest na kopyto. Wszystko takie same. Co do filmów to coraz więcej dziewczyn, pokazuje sie po prostu, w przenośni i dosłownie. Zobacz jak wyglądam,  jaką ma torbe, na co mnie stać. Są to lifestylowe kanały zupełnie nic nie wnoszące poza chwaleniem się. Niestety doczekaliśmy czasów, ze wszystko opiera się na looku, byciu cool, życiu jak Kowalski. Przyznam, że do niedawna byłam na grupie wspracia wymiana komentarzy itd ale szczerze to jest dobre, zeby rozkręcic biznes a póżniej nie ma żadnej aktywności i dodatkowo strony są odlajkowywane więc z doświadczenia nie polecam, nie warto! Nie krytykuje tematyki pisania, ponieważ każdy ma jakis temat,  doświadczenia o ktorych chce opowiedzieć. Natomiast są rownież osoby, które prowadzą bloga i pytają o czym pisać! Co jest irytujące to jak mówisz komentarz za komentarz bez podawania linków a tu wchodzisz na bloga i widzisz komentarz plus adres bloga. Wogole ludzie nie czytają przekazu! Co mi się jeszcze przypomniało to tematyka zupełnie odbiegająca od tytułu bloga.

Sama idea pisania bloga jest cool. Dla jednych jest to rodzaj terapii, innych dzielenia się życiem, a jeszcze innych chwaleniem. Uważam, ze blogowanie jest bardzo dobre, mówię tu o dobrym blogowaniu, ponieważ jest mnóstwo dobrych i cennych informacji. Teraz w dobie internetu wszystkiego dowiadujemy się poprzez środki masowego przekazu. Ktoś miał np. depresję, więc opisuje jak to wygląda, jak z tego wyjść, ktoś inny był w Grecji zatem daje wskazówki odnośnie miejsca, czy warto jechać, małe porady itd. Blogowanie jest pomocne i czasem dostarcza dużo wiedzy w każdej dziedzinie życia. Plusem blogowania, czy prowadzenia instagrama jest równiez duże czerpanie inspiracji. Bardzo często znajduję fajne linki do sklepów, fajne stylówki, czy też make-up. Dobrze, że mamy blogerki i fajnie prowadzone blogi.

Dodam jeszcze, że blogowanie i bycie "dobrym blogerem" nie jest łatwe. Zdobycie czytelników, sympatii, grona followersów jest kawałem cięzkiej pracy. Sama tematyka pisania, nie takie pisanie aby coś było nie jest proste. Zdobycie kontaktów, nawiązywanie współpracy i dodatkowo zarabianie  z robienia czegoś co się lubi nie jest proste zwłaszcza, że jest tak duża konkurencja wśród influencer-ów na obecnym rynku. Dlatego szacun dla dziewczyn, które osiągnęły to i mają swoich zwolenników. Blogerem może być każdy a odnoszącym sukces niewielu. Po prostu trzeba mieć to coś. 

10 komentarzy:

  1. Jest dużo prawdy w tym co napisałaś. Chyba jeszcze nigdy nie było takiego wysypu specjalistów, jaki mamy w obecnych czasach. Niejednokrotnie to co przeczytamy, należy przesiewać dwukrotnie, albo i trzykrotnie aby dociec prawdziwych opinii. Dobrze wiedzieć, że nie tylko Nam, to tak strasznie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Obecnie wszyscy mogą blogować i pisać bzdety, więc trzeba uważasz kogo się czyta:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz dużo racji w tym co piszesz. Doszliśmy już do takiego etapu, że osoby, które wiedzą niewiele uznawane są za autorytety. Przykre to trochę ale może jeszcze się zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm wydaje sie mi, ze nie dlugo zamiast do iść do lekarza bedziemy sluchac porad"blogerów" moze kiedys troche przygasnie kult blogowania ale oby nie na stale

      Usuń
    2. mam nadzieję, że tak się nie stanie, ale fakt, ludzie bardziej szukają porad medycznych na fejsie, blogu czy innym cudzie niż u lekarza. Ja jestem blogerem testującym produkty i w życiu nie uważam się za eksperta. Mogę polecić dobry produkt ale nie będę z gównianego "robić" cuda...

      Usuń
    3. Zgadzam sie z Toba blogi testujace czy lifestylowe sa ok i je rozumie, lubie i sama prowadze. Natomiast udawanie Pani/a wszystko wiedzacego jest słabe

      Usuń
  4. Każdy bloger odpowiada za środowisko, które reprezentuje i czasami wstyd poznać się, że ten i ten to kolega po fachu. Stworzyć coś nowego, wypełnić niszę to jedno. Wypromować to i uzyskać rozgłos to drugie. To jest powód, dlaczego powstaje tyle blogów na ten sam temat i wszystkie są podobne.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja będę sobie pisała jak chcę i o czym chcę. Bo to jest mój blog.
    Nie chcesz - nie czytaj. To takie proste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiscie, ze to jest Twoj blog i Ty na nim żądzisz tylko sytuacja wyglada inaczej kiedy ktos nie jest ekspertem a radzi często w poważnych sprawach. Prawda

      Usuń

Copyright © 2016 Iwona blog , Blogger