kwietnia 18, 2018

Lazy Floryda


Jak sam naglowek mowi dzis bedzie troche o leniwym amerykanskim stylu zycia. Zapraszam do czytania. Jak juz wiecie Ameryka kojarzy sie z lenistwem i jak nawygodniejszym zyciem. Ku temu robione jest wszystko by tylko zaspokoic te potrzeby. Niektorzy moga powiedziec, ze stereotypy sa po to by je obalac ale czy tak jest rowniez i w tym przypadku? 



















Opowiem Wam z mojego doswiadczenia na Florydzie. Faktem jest, ze amerykanie sa leniwi i wszystko co robia jest minimum tego co moga. Sa indywidualistami skoncentrowanymi na sobie i tylko sobie. Na pewno bardzo sie doceniaja i mysla, ze sa super w tym co robia i daja z siebie wszystko ale czy tak jest naprawde? 
Znajda sie rowniez osoby na prawde mega inteligente, majace cos do powiedzenia i dajace z siebie ponad 100%. Ale jak sami wiecie co kraj to obyczaj.

Najwieksza rzecza, ktora mnie zsakoczyla to leniwy styl zycia. Sposob w jaki ludzie spedzaja czas, zaspokajaja swoje potrzeby jest najbardziej leniwym jaki mozna sobie wyobrazic. Bylam w wielu krajach ale musze przyznac Ameryka powaliła mnie na kolana.  Ludziom nawet oddychac sie nie chce. Pierwsza rzeczą najbardziej rzucajaca sie w oczy jest standard zycia. Wymagania odnosnie mieszkania sa ponad normy. Mieszkanie musi byc duze, miec conajmniej 2 lazienki, 2 zlewy i kolo 4 pokoi, nie zaleznie czy rodzina jest duza czy nie. 



Kolejna rzecza jest parkowanie. Bedac w Ameryce zawsze szukajcie miejsca nieco oddalonego od parkingu bo tam na 100% znajdziecie miejsce parkingowe, poniewaz amerykanie sa na tyle leniwi, ze nie chce sie im po prostu isc taki "kawał".  Zycie na Florydzie jest do tego stopnia uproszczone, ze nawet nie trzeba wysiadac z auta by wyplacic pieniedze z bankomatu, gdyz sa one dostosowane do potrzeb klienta. Kolejna rzeczą z ktora nie spotkalam sie az do teraz sa suszarki. Jesli nie chce sie Wam prasowac to macie juz rozwiazanie. Kazdy amerykanski dom ma suszarke!!! Co jest zas mega irytujace to bujanie w oblokach. Niektorzy sa tak niegramotni, ze przechodzac kolo parkingu nawet nie rozgladaja sie co dzieje sie wokol. Chodza czasem jak wolne krowy. Nawet nie zejda z drogi a co ciekawe dzieci robia doslownie co chca. Kolejna rzecza sa auta. Wszystko jest na automat. Skrzynia biegow, czujniki i oczywiscie kamerka. Mimo tego i tak nie bardzo umia jezdzic. Totalny egoizm na drodze. Nawet po recepte nie trzeba isc do lekarza. Wystarczy tylko zadzwonic do lekarza i na drugi dzien lek bedzie czekac w aptece. Czasem wystarczy podac numer z wczesniejszej recepty do automatycznej sekretarki i recepta bedzie gotowa do odbioru. I tutaj Was zaskocze, ze odbierajac recepte nie musicie wysiadac z auta bo jest odbior w stylu take away przy okienku na rowni z kierowca. Co mi jeszcze przychodzi na myslc to wynoszenie smieci, ktore odbywa sie za posrednictwem auta. Smieci klada na maske i jada do kosza. 

Jesli chodzi o sam stan to Floryda jak dla mnie jest  bardzo leniwa ze wzgledu na pogode, ktora moze byc meczaca po dluzszym czasie a aktywnosc jest ograniczona do mimimun dlatego wszedzie ludzie jezdza autami. Poza tym jest uczucie ciaglego urlopu wiec jak tu myslec o pracy gdy na zewnatrz 30 stopni i palmy wokoł. Wszystkie opisane sytuacje pochodza z moich obserwacji i rozmow z moimi znajomymi pochodzacych z roznych krajow na temat ameryki i amerykanow. 

Czy zgadzam sie z okresleniem  "lazy Floryda" w 100 % tak. Czy uwazam, ze to jest źle nie do konca poniewaz, zyjemy w czasach gdzie ludzie duzo pracuja i dla kazdego liczy sie czas i jego oszczednosc. Dzis jakosc zycia jest bardzo wysoka a pomaganie w jej ulepszeniu w koncu nie jest niczym zlym. 

19 komentarzy:

  1. bardzo ciekawe fakty :)
    obserwuję i zapraszam:)
    recenzjebynikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę, że lenistwo to jedno, a usprawnianie życia to drugie. ;) sama chętnie dzwoniłabym do lekarza, żeby mi wystawił receptę, którą od razu odbieram w aptece niż najpierw rejestrować się do lekarza, później do niego jechać, a później jechać do apteki bez gwarancji, że lek tam będzie. ;) to akurat całkiem niezłe rozwiązanie. ;) ale z tym parkowaniem masz rację, w Polsce podobnie się ostatnio robi. ;/
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlatego pewnie ameryka tyje na potege
    Maja za dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah po czescie zgadzam sie plus jedzenie nie zapominajmy o tym;-))

      Usuń
  4. Cóż ciekawe spostrzeżenia. Mam nadzieję w przyszłym roku odwiedzić USA (nie wiem czy akurat Florydę) i przekonać się o ich lenistwie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah jak zazdroszczę. Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła się sama o tym przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcialabym kiedyś pojeecha na Florydę,ale nie wiem czy się tego doczekam,niestety moj styl życia raczej na to nie pozwala :( ale bardzo fajnie jest wszystko opisane i chociaż trochę lepiej mozna poznać żyjących tam ludzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że nie spodziewałam się, że w Ameryce jest aż tyle dogodności dla ludzi. Nie rozumiem tylko czemu wszyscy są tacy leniwi. Większy ruch sprawia, że człowiek lepiej się czuje, a widzę, że gdzie nie spojrzeć tylko samochodami się każdy porusza. Aczkolwiek jeżeli chodzi o recepty to myślę, że jest to bardzo fajne rozwiązanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny post. Dużo ciekawych informacji:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Floryda to moje wymarzone miejsce do zamieszkania. Może kiedyś się uda :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Floryda to moje marzenie ❤️

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne miejsce ale dla mnie tam to ewidentnie za gorąco by było:D bym parowała leniwie;p obserwuję z miłą chęcią i zapraszam serdecznie do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj leniuszki... niedlugo zapomna do czego sluza nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahaaha rozwaliło mnie to odbieranie recept z auta 🤣

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie do konca tak jest."Zwykli" mieszkancy maja po 2 , 3 a nawet 4 etaty zeby dopiac domowe rachunki, odlozyc na studia dla dzieci.I nie dziwie sie ze moze im sie coś nie chciec.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Iwona blog , Blogger