Slider1, slider2, slider3,slider4

Polecane - wpisz "nie" jeśli nie chcesz tego gadżetu

Musisz tam jechac- zwiedzanie Florydy

Musisz tam jechac- zwiedzanie Florydy

 Za kazdym razem jak wybieram sie do nowego miejsca na Florydzie staram sie robic zdjecia, by pokazac Wam choc czastke tego jak wyglada Tampa i polecic miejsca godne zwiedzenia  oczywiscie poza Orlandem, ktore jest rekinem jesli chodzi o turystyke i najczesciej odwiedzanym miejscem na Florydzie. 

Dla osob ktore mysla o przeprowadzce do Tampy czy niedawno osiedlonych  mam pare perelek niedocenionych przez turystow, o ktorych warto wspomniec i udac sie na wycieczke.

Zaczynajmy zatem!

Wszyscy znamy Orlando i Miami jako numer 1 wsrod zwiedzajacych wiec nie bede zanudzac. Miejscem, ktore zapewne znane jest wszystkim floridianom to  Sarasota i St.Petersburg. Osobiscie moim faworytem jest tutaj zdecydowanie St.Petersburg. 

Kolejnym miejscem a zarazem najstarszym miastem Florydy,  polecanym przez wszystkich jest piekne Saint Augustine(tutaj). Stare, hisoryczne, hiszpanskie miasto na polnocy Florydy. Ma bardzo piekna architekture, mnostwo przytulnych restauracji, hiszpanskich domow itd.  

zrodlo:internet

zrodlo:internet

zrodlo:internet

Nastepnie jest Mount Dora(tutaj). Bardzo malo znane miejsce wrsod lokalnych a ciekawe. Miasto przede wszystkim znane jest z anycznych sklepow, festiwali,  pieknej latarni morskiej. Co roku odbywa sie wielki festiwal anytkow na ktory zjezdzaja sie tlumy z calej Florydy. 

zrdolo:internet

zrdolo:internet


zrdolo:internet


Do zwiedzenia polecam Wam rowniez Winter Park i Winter Garden. Winter Park jest troche wiekszy od WP.ma mnostwo restauracji, architektury ale i mega domy. Nie tylko powinno znalezc sie na Waszej liscie "must see" ale takze jest to super miejscowka do zamieszkania, jesli rozwazacie taka.          Minus, strasznie drogo. Porowanalabym Wintert Park do mniejszej wersji Hyde Park village in Tampa. Winter Garden jest okolo 30 minut od Winter Garden, male przytulne miasteczko do ktorego warto zahaczyc po drodze.

 

zrodlo:internet Winter Park

zrodlo:internet Winter Park

zrodlo:internet Winter Garden


zrodlo:internet Winter Park


Moim faworytem jest Dunedin(tutaj). Ma wszystko czego mozna sobie wymarzyc w idealnym miasteczku. Duzo parkow, restauracji, wode, marine, sciezki rowerowe i magiczny klimat. Jest to chyba moje ulubione miejsce do ktorego uwielbiam wracac. Niezbyt przytloczone turystami, z duza iloscia atrakcji, odrobina historii i oczywiscie "pet friendly"!

zrodlo:internet






Pyszne domowe lody

Pyszne domowe lody

 Dawno nie było nic smacznego w kuchni więc przychodzę z pysznym i bardzo łatwym deserem. Podzielę się z  Wami sprawdzonym i szybkim  przepisem na domowe lody. Smakują one tak samo jak te ze sklepu jak nie lepiej!


Składniki:

- puszka mleka skondensowanego 

- śmietana 30%

- kakao

- kawa


Przygotowanie:

Do miski wlewamy puszkę mleka skondensowanego, szklankę śmietany, dodajemy 2 łyżki kakao i około 1/4 kawy. Wszystko mieszamy w jedną całość i miksujemy do uzyskania gęstej masy. Następnie masę przelewamy do foremki i wkładamy do zamrażalnika. 

Do lodów można dodać wszystko na co ma się ochotę. Wszystko zależy od kreatywności, gustu  i smaku jaki chcemy uzyskać. Można dodać ciastka, czekoladę itp. 




Zatem smacznego. Ciekawa jestem jak Wam wyszło i oczywiście jak smakują Wam moje lody?

10 faktów o australijskim owczarku

10 faktów o australijskim owczarku

Dokładnie dziś Nasz pupil skończył rok. Jaki już stary jestem..ufff. Jak ten czas szybko leci. Na przestrzeni tego czasu powiem Wam, że im dłużej Bailey jest z nami, nie tylko bardziej go uwielbiamy ale również jesteśmy oddanymi miłośnikami tej rasy. Mogłabym opowiadać i opowiadać o tej rasie w nieskończoność!  Pomyśleć, że mówi to osoba, która nigdy nie przepadała za psami. Wystarczy spojrzeć na ten piękny pyszczek i jak go nie kochać. Ah... 
 
Prze ten rok Bailey był z Nami niemal wszędzie. W galeriach handlowych, u znajomych a nawet na wspólnych wakacjach. Jest super kompanem i adoptuje sie wszędzie. Co jest dużym plusem dla Nas, gdyż wiemy, że możemy go zabrać dosłownie wszędzie i nie będzie z tym problemu. Nie tylko jak się okazuje jest łatwy w adaptacji ale jest również jest naszą "gwiazdą". Gdziekolwiek się nie pojawi budzi zainteresowanie. Do tego stopnia, że ludzie chcą nawet robić zdjęcia. Ma chłopak urok. Nie można powiedzieć;-) Nawet polubił pozować do zdjęć (kwestia czasu;-). 

Ten mały urwis wnosi dużo radości w nasze życie i uśmiechu. Czasem zachowuje sie jak wariat na swój wiek. W końcu ma juz rok. Zgodnie z psią metryką to jeszcze szczeniak. Więc jeszcze rok trzeba poczekać zanim spoważnieje;-)




Z okazji pierwszych urodzin Bailey przedstawię Wam 10 faktów na temat tej rasy. 

  1. Bez wątpliwości są to bardzo, ale to bardzo przyjazne psy. Kochają ludzi, ich towarzystwo jak i również towarzystwo innych psów. Nie są agresywne wręcz przeciwnie do wszystkich  są nastawione bardzo przyjacielsko. Lubią witać się z każdym kto wykażę choć odrobinę zainteresowania.
  2. Uwielbiają skupiać na sobie uwagę. Jeśli jesteś zajęty i nie poświęcasz swojemu pupilowi czasu, pies przypomni Ci o sobie szybciej niż się spodziewasz! Będzie poszczekiwał, robił Ci na złość albo to czego nie powinien lub po prostu kręcił sie wokół Ciebie w celu zwrócenia uwagi. 
  3. Jest to niewyobrażalnie ciekawska rasa psów. Nie opuszcza nas na krok. Wystarczy, że pójdę do innego pokoju czy zniknę na 5 minut a Bailey już jest w moim poszukiwaniu. Robie makijaż Beiley mnie nadzoruje. Jestem w kuchni Bailey jest w kuchni. Plusem jest, że ma na nim cały czas oczy. Więc chociaż nie nabroi mi!
  4. Nie szczeka. Wyobrażacie sobie mieszkanie z psem, który szczeka na wszystko cały czas bo ja nie. Jak widzę te małe psiaki (szczekające najwięcej) to głowa pęka. Jest to również jeden z największych mitów jakie słyszałam na temat tej rasy!
  5. Wbrew pozorom jakby się wydawać mogło Bailey jest przytulańcem. Ma swoją poranną rutynę, kiedy przychodzi do mnie i przytula się do mnie, To jest słodkie, muszę przyznać;-)
  6. Jest bardzo oddanym psem. Zawsze jest przy Nas. Nawet jak idzie spać musi mieć pewność że jesteśmy blisko. Zwykle kładzie sie przy naszych stopach, żeby Nas czuć albo koło Nas by mieć na Nas oczy. Co jest ciekawego w momencie gdy mam gorszy dzień albo źle się czuje Beiley jest przy mnie.
  7. Mały wulkan energii. Uwielbia zabawy, wygłupy, ściganie. Czasem zastanawiam się skąd on tyle energii czerpie! 
  8. Miłośnik wody. Pies, który bez problemu idzie się kąpać. A co się dzieje po deszczu? Wszystkie kałuże zaliczone.
  9. Pies, który niczego się nie boi. Zero stresu. Az sama sie dziwię jak bawi sie dużymi psami, dwa rozmiary większe a jego głowa ląduje w ich pysku. Ponadto jazda samochodem to dla Niego przyjemność. Jak widzi, że idziemy do auta to z wielkim zapałem biegnie w jego kierunku by nie ominęła go jazda.
  10. Pies, który odnajdzie się w każdej sytuacji. My od samego początku uczyliśmy Bailey przebywać w róznych miejscach, w otoczeniu ludzi i psów. Dlatego nie mogę powiedzieć, że jest to wymagający pies. 



To jaki będzie Wasz pies zależy od Was i tego czego oczekujecie. W przyszłości rozważamy również kolejnego psa tej samej rasy tyle, że standard owczarek. Ciekawa jestem czym ten mały urwis zaskoczy Nas w kolejnym roku! To taka mała namiastka przygód Bailey z okazji jego święta. Na więcej zanudziłabym Wam pieskim życiem;-)

Kto z Was decyduje się na owczarka autralijskiego?
Covid 19 - sytuacja na Florydzie cz.2

Covid 19 - sytuacja na Florydzie cz.2

Ciężko uwierzyć, że już minęło ponad 4 miesiące od czasu pojawienia sie wirusa na świecie, który nieźle namieszał w Naszym życiu. Pomyśleć, że Europa była w czołówce największej ilości zakażeń a zwłaszcza Włochy a teraz los sie odwrócił i dominującym krajem jest USA.
W momencie gdy inne kraje "miały kontrolę" nad rozprzestrzenianiem się wirusa i wszystko szło ku dobremu w USA było na odwrót! Dlaczego tak się stało  opowiem w dzisiejszym poście. Zapraszam zatem do czytania.

link : źródło

Od czasu pojawienia się wirusa powstało mnóstwo teorii i spekulacji na jego temat na który nie warto tracić czasu. Każdy wierzy w to co chce i postępuje tak jak uważa. Każdy domaga się wolności wyboru i słowa. Gdy w Europie pojawiła się kwarantanna, zakaz opuszczania domu z wyjątkiem nagłych sytuacji a sklepy zostały pozamykane sytuacja w jakimś stopniu poprawiła sie na lepsze. W USA była również wprowadzona kwarantanna ale ni jak miała się ona do europy. 
Tak naprawdę wszyscy robili co chcieli i nie stosowali się do zasad wogóle. W niektórych stanach pojawiły sie nawet protesty mieszkańców odnośnie ograniczenia im wolności i domagano się jej przywrócenia co wydawać mogło by się żartem 

W sytuacji gdy w USA sądzono, że  jest już ok wszystko zostało ponownie otwarte. Zwróćcie uwagę, że USA oparte jest na usługach, więc jak widzicie dużo ludzi straciło prace i popadło w długi co koniec końców doprowadziło do upadku gospodarki. Chcąc nie chcąc rząd musiał zgodzić się na otwarcie sklepów, salonów itp, ze względu na duże bezrobocie i brak przychodów. 
I tak tez jak tylko pojawiło się święto z tego co pamiętam "Memorial day" wszyscy wybrali się na wakacje, zapominając o wirusie, przestrzeganiu zasad, jak gdyby nic. Następnie protesty odnośnie niedawnej sytuacji, która odbiło się szerokim echem w TV na całym świecie. 
Co stało sie poźniej wydaje się być oczywistym. Liczba zachorowań wskoczyła diametralnie. Ostatnio było nawet 15 tysięcy nowych przypadków dziennie tylko na Florydzie! Na początku liczba zgonów była około 1,5 tys a teraz jest już ponad 8 tys. Co jest ciekawe bary zostały otwarte a ludzie ruszyli pełną parą. Był nakaz  stosowania sie do zasad, zachowania odstępu ale jak to w życiu bywa skończyło się na słowach dlatego niektóre bary zostały ponownie zamknięte.

Na chwilę obecną liczba zachorowań rośnie z dnia na dzień. Obowiązuje nakaz noszenia masek w miejscach publicznych oraz zachowanie odstępu. W sklepach jest ograniczona liczba ludzi, nie wolno przymierzać ubrań i dotykać testerów. Mimo, że wszystko jest otwarte życie wygląda nieco inaczej. Podróżowanie po USA jest również  trudniejsze, niektóre stany mają swoje obostrzenia i stosują większe środki ostrożności. Dużo ludzi pracuje zdalnie z domów, niektórzy przewidują, że potrwa to conajmniej do końca roku ale tak do końca nie wiadomo. Odnośnie szkól trwają debaty, gdyż z tego co wiem rok szkolny zaczyna się od września i tak do końca nikt nie wie co w owej sytuacji jest najlepsze. Obecna sytuacja jest conajmniej dziwna. 

Myślę, że w ostateczności ludzie w jakiejś części przyczyniają się samoistnie od roznoszenia wirusa nie przestrzegając zasad. Ostatnio nawet przeczytałam jak dziewczyna nie chciała założyć maski w sklepie i ostatecznie jej do niego nie wpuszczono. Na wszystkich drzwiach pisze jasno obowiązek noszenia maski. Tak ciężko jest ją założyć. Skoro są zasady, inni są w stanie założyć maskę to ludzie nie róbmy problemu i stosujmy się do zasad. No ale wyjątki zawsze się trafią bez względu na miejsce i sytuację. To byłoby na tyle. 

Ciekawa jestem jak Wy zapatrujecie się na tą cała sytuację i jak to wygląda u Was. Pozdrawiam.
Co musisz wiedzieć o owczarku  australisjkim

Co musisz wiedzieć o owczarku australisjkim

Jak zauważyliście ostatnio bardzo częstym gościem na moim blogu jest Bailey. Dla tych co nie wiedzą o kim mowa zapraszam na wcześniejsze posty. Nasz piesek jest już z Nami ponad cztery miesiące, aż trudno uwierzyć, że tak długo. Od tego czasu dużo się zmieniło. Mega przyjemne jest patrzeć na tego czworonożnego łobuza jak powoli z pieska zamienia się w psa. Już tyle nowych rzeczy się nauczył. Najważniejsze to fakt, że załatwia swoje potrzeby na zewnątrz! Co za ulga. 

Jak wiecie jednym z najczęściej kupowanych prezentów pod choinkę czy na Walentynki jest właśnie pies. Niestety czar ten pryska a zwierzak trafia do schroniska. Dlaczego tak się dzieje? Dużo decyzji jest nieprzemyślanych a ludzie są nieodpowiedzialni. Tak jak ze wszystkim, nawet wydawać by sie mogło nieskomplikowanym zakupie trzeba odpowiednio dobrać psa pod siebie. Każdy pies jest inny. 


Zanim trafiliśmy na australijskiego owczarka zrobiliśmy dużo poszukiwań w internecie na temat tej rasy.  Wyniki były różne. Jedni mówili, że nie warto, dużo pracy wokół psa, bardzo hałaśliwe, lenią się itd. Inni, że bardzo przyjazna rasa. Opinii mnóstwo i każda inna. Czytając komentarze stwierdziłam, że co niektórzy to nie chcieliby nic robić wokół psiaka. Najlepiej umyj się sam, nakarm, wyjdź na spacer a mnie zostaw w spokoju!

My zaryzykowaliśmy i jesteśmy mega zadowoleni. W dzisiejszym poście znajdziecie zatem odpowiedź na pytanie czy owczarek australijski jest dla mnie?

Bailey jest już z Nami ponad cztery miesiące więc daję sobie prawo by wypowiedzieć się nieco na temat tej rasy i zniwelować krążące w sieci mity. 

Australijski owczarek jest bardzo przyjaznym o dobrym usposobieniu psem. Uwielbia skupiać na sobie uwagę i przebywać wokół swojego właściciela. Jest dosłownie jak cień, cały czas wokół Ciebie. Gdziekolwiek sie nie ruszę Bailey podąża za mną. Wymaga ogromnej dawki uwagi. Dodatkowo jest bardzo ciekawskim psem. Musi wiedzieć co dzieje się dookoła niego. Wtyka nos  wszędzie co jest śmieszne. Lubi być informowany na bieżąco . 

Ponadto  jest bardzo dobry przy socjalizacji z innymi psami i ludźmi. Jeśli zaczniecie ten proces od samego początku nie będziecie mieć z tym żadnego problemu w trakcie dorastania. Dodatkowo jest mega inteligentny i szybko sie uczy. Nauka sztuczek przychodzi im z łatwością. Mitem jest to, że  dużo szczekają. Co mnie zaskoczyło to że są bardzo łagodnymi i delikatnymi psami. Nie tylko wobec ludzi ale również innych zwierząt. Uwielbiają się bawić i spędzać czas z ludźmi. 

Owczarki są bardzo energetyczne. Wymagają dużej dawki aktywności i bardzo szybko sie nudzą.  Wymagają dużej dawki zabawy i ćwiczeń.  Pies umie dostosować się do waszego stylu życia. Jeśli chodzi o pielęgnację to nie jest ona trudna. Wymaga jedynie szczotkowania ze względu na dość bujna sierść i podcinanie.  Nie zauważyłam żeby nadmiernie lenił się.

Owczarki australijskie są świetnymi kompanami. Jeśli macie dużo miejsca, energii i czasu to zdecydowanie Wam polecam tę rasę. W innym przypadku zapomnijcie o takim psie bo zdemoluje Wam dom!!!
Copyright © Iwona blog , Blogger