z Iwona blog

Slider1, slider2, slider3

Polecane - wpisz "nie" jeśli nie chcesz tego gadżetu

Obserwuj bloga przez email

Polska jest super

Polska jest super

"Cudze chwalicie swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie...'' chyba każdy zna słowa tej piosenki. Jak wskazuje powyższe powiedzenie i już pewnie domyśliliście się dziś porozmawiamy  o Polsce, kraju który jest nie tylko  niedoceniany ale również nie szanowany.

Zwykle jest tak, że zawsze doszukujemy się czegoś złego, narzekamy na braki i jeszcze inne rzeczy. Szukamy miejsc, dopatrujemy się wszystkiego co lepsze w innych krajach z wyjątkiem Polski. Założenie jest takie, że wszędzie jest lepiej niż w Polsce. 
Sama pamiętam jak jeszcze byłam młodsza, że zawsze chciałam mieszkać za granicą, wszystko wydawało się mi miodem płynące, szczęśliwsi ludzie, lepsza polityka kraju, ciekawość doświadczenia czegoś nowego.  Moja wyobraźnia była nieograniczenie wielka. Niezwykle duża chęć obcowania z inną kulturą. I tak tez się stało. Byłam w paru krajach, mieszkałam, wzbogaciłam swoją wiedzę i wniosek jest jeden: nie ma idealnego kraju

Każdy kraj ma swoje plusy i minusy. Im dłużej mieszkasz w innym kraju tym więcej o nim wiesz a tym samym doceniasz swój  kraj i widzisz, że jednak ma mnóstwo dobrych stron. Każdy kraj jest specyficzny i potrzeba mnóstwo czasu do zaadoptowania się do nowej kultury. Mieszkając w USA widzę totalną przepaść między tym krajem a Europą. Obserwując tę kulturę jak i również inne kraje Polska ma przewagę pod wieloma względami. 
Powiem Wam co najbardziej podoba się mi w naszym kraju i czego obcokrajowcy mogliby się od nas nauczyć.

Myśląc o Polsce na pierwszy rzut oka nasuwają się mi tradycje, które w moim przekonaniu są liderem. Zdecydowanie jesteśmy mistrzami w celebrowaniu. Święta Bożego Narodzenia obchodzone w Polsce są cudowne. Wszystkie towarzyszące temu przygotowania, od sprzątania do gotowania, różnorodność potraw, wszystkie związane z tym tradycje są piękne. Następnie celebrowanie tego czasu z rodziną przez dwa dni jest nie do opisania. W innych krajach jest to jeden dzień a drugi dzień to szaleństwo zakupów. Zero w tym tradycji i świątecznej atmosfery. 
Polskie wesela nie mają sobie również nic do zarzucenia. Piękne kreacje, przygotowania i zabawa do białego rana z muzyką na żywo i te przyśpiewki wymiatają. To do czego mam wielki szacunek to dbałość polaków o każdy szczegół.  Czystość jest nienaganna w polskim domu. Święta zawsze idą z bardzo dokładnymi porządkami na tip top. Jeśli jest wizyta gości gospodarz domu stara się by dom wyglądał nienagannie. Podobnie jest z dbaniem nie tylko o to co w środku ale również i na zewnątrz. Tej czystości nie ma w wielu krajach.  Ludzie nie przywiązują zbytnio wagi do porządków domu. Ogólnie czas który mieliby przeznaczyć na sprzątanie jest zagospodarowany na coś innego. Estetyka i wstyd przed gośćmi jest gdzieś z tyłu. 

To co Polska ma piękne to domy. Tu nie ma sobie równych. Śmiało mogą powiedzieć, że projekty domów i ich wyposażenie robią mega wrażenie. To co się mi podoba to to, że każde pomieszczenie jest zadbane, na odpowiednim poziomie, bez półśrodków. Wagę przywiązuje się do wszystkiego nawet do ogrodów. W Ameryce jest wszystko na odwrót. O tym będzie inny post. Kolejną rzeczą, która  bardzo podoba się mi w Polsce to dbałość kobiet o siebie. Bardziej dostrzegłam to mieszkając w USA. Polska kobieta przywiązuje wagę do wyglądu. Jeśli idzie na obiad rodzinny to jest odpowiednio ubrana, zaś jeśli to jest spotknaie ze znajomymi towarzyszy temu nienaganny wygląd. W USA kobiety nie dbają o siebie wogóle. Jak to się mówi świątek, piętek czy niedziela wyglądają tak samo a czasem gorzej. Nie tolerują takiego niechlujstwa w kobietach!

Polska gościna. Choć czasy w których żyjemy nie mają dużo wspolnego z gościnnoscią i wszystko oparte jest na egocentryzmie ta gościnność jest zdecydowanie lepsza niż w USA, gdzie rodziny widzą sie raz na ruski rok i tyle. To jest bardzo szokujące zwłaszcza, że tyle mówią o wartościach, zachwalają się dziećmi. Coś jest nie tak i z czasem to zanika. Wartość rodziny w USA nie ma większego znaczenia!
Na koniec Polska architekura, krórą kocham i za która bardzo tęsknię. Sandomierz, królewskie miasto, z zamkiem, starymi budynkami podobnie jak Kraków, które skradły moje serce. Za takimi miejscami tęsknię najbardziej i doceniam mocniej dziedzictwo kulturowe Polski. 

Swoją drogą kto z Was był w Sandomierzu?

źródlo:internet

źródło:internet

Dekoruję Naszą łazienkę

Dekoruję Naszą łazienkę

Uwielbiam ciepłe i przytulne domy z dobrze zagospodarowanym wnętrzem. Duża przestrzeń i zbyt nowoczesne wyposażenie jest nie dla mnie. Chyba drzemie we mnie stara dusza. Zauważyć można, że na przestrzeni lat  dekor domu zmienił się o 180 stopni. 
Kiedyś były segmenty zakrywające ściany, wielkie dywany i dużo mebli by zapełnić wnętrze. Na ścianach były tapety, na sufitach kasetony. Teraz w tak zapracowanym swiecie stawia się na minimalizm, mniej znaczy lepiej. 
W amerykańskich domach jest bardzo minimalistycznie. Bardzo mało mebli, ściany są w jednolitych kolorach gdzie dominującymi kolorami są bardzo jasny szary czy turkus. Na pierwszy rzut oka domy wyglądają bardzo pusto i zimno. 

Dla mnie dom jest miejscem do celebrowania czasu z rodziną i przyjaciółmi, dlatego wazne jest by moje cztery kąty były miejscem do którego chce się wracać cały czas.  Moi goście powinni czuć się przytulnie i miło, dlatego ważna jest dla mnie dbałość o detale. Stąd też zamiłowanie do pięknych dodatków i dekoracji, które sprzyjają miłej i ciepłej atmosferze. Nadają one szyku i charakteru całemu domowi.  Piękne dodatki potrafią wnieść dużo do aranżacji wnętrza i zmienić jego wygląd. Tym razem zapraszam Was do łazienki. Każde miejsce w domu powinno być dopieszczone niezależnie od pomieszczenia. Dbajmy o wszystko. 

Jeśli chodzi o kolorystykę to stawiam na kolory złoty, srebrny i turkus, które są hitem ostatnich sezonów. Lubię mieć dobrze zorganizowaną przestrzeń i wszystko na swoim miejscu. Ostatnio bardzo polubiłam tace, które również są gorącym trendem i piękne komponują sie jako dekoracje. Dodatkowo są bardzo praktyczne. 
Tacę, którą mam do swojego użytku jest w kolorze srebrnym. Mam na niej perfumy i kosmetyki, których używam na codzień. Druga taca jest mojego męża w kolorze turkusowym. 




Kolejnym dodatkiem jest to co każda kobieta powinna mieć w swojej toaletce czyli miejsce na biżuterię. Jest to mini tacka podzielona na trzy części w kolorze szarym. Bardzo wygodna i użyteczna. Wszystko jest na swoim miejscu. W końcu nie muszę niczego szukać.



Ostanim elementem dekoracji, które bardzo ociepla łazienkę jest a'la trawa w doniczce. Powiem Wam, że ta zieleń  bardzo ożywia łazienkę i nadaje jej klasy. Numer jeden przy aranżacji. Na blacie w rogu mam zaś doniczkę z różami w blado różowym kolorze. Takie delikatne dodatki niedrogie a jak bardzo praktyczne. Mały akcent kwiatów robi dobrą robotę w łazience i warto  nim pomyśleć.






Szczegóły:

Srebrna taca, rózowe kwiaty, trawka - TJMAXX

Turkusowa taca- Ross

Kobieca czerwień

Kobieca czerwień

Już polowę lata za nami. Mam nadzieję, że niedługo się ochłodzi bo upały dają nieźle w kość. Nie oznacza to, że szafę zastąpią ubrania jesienne. Na Florydzie sezon sukienkowy obowiązuje cały rok. Nigdy nie powiedziałabym, ze aż tak bardzo polubie się z sukienkami. Stanowią one 70 % mojej garderoby, która cały czas się powiększa. Uwielbiam nosić sukienki. Są tak wygodne i praktyczne, zwłaszcza na upały. Nie dowierzam, że kiedyś byłam antysukienkową osobą. Cały czas praktycznie nosiłam jeansy. A przecież sukienki są bardzo kobiece, wyróżniają nas i podkreślają kobiecość. 

Moimi ulubieńcami są oczywiście mini sukienki. Nie przepadam za długimi kreacjami. Mam może 2 czarne długie sukienki i tyle. Co ciekawe dominującymi kolorami w mojej szafie były kolory czarny, biały oraz jednolite ubrania bez wzorów. Nie mogłam przekonać sie do wzorów i jaśniejszych kolorów. Ale jak to mówią człowiek zmienia sie z wiekiem podobnie jak jego upodobania. 

Mój styl zmienił się o 180 stopni. Sukienka, która wpadła mi ostatnio w oczy jest czerwona z drobnym wzorkiem na ramiączkach. Od zawsze lubiłam ubrania na ramiączkach. W połączeniu z drobnymi dodatkami komponuję się bardzo elegancko i stylowo. Powiem Wam, że nie była to łatwa sesja było tak gorąco, że po 5 minutach pozowania gotowałam się. 

Na szczęście zdjęcia wyszły super i mam nadzieję ze ekety końcowe pracy z moim osobistym forotgrafem(mężem) spodobają sie Wam.






Details:

Sukienka - Styleencore

Watch- Fossil
Mała czarna na randkę z mężem

Mała czarna na randkę z mężem

Jestem jedną z tych kobiet, które uwielbiają zakupy. Mogłabym śmiało robic zakupy codziennie i za każdym razem znaleźć coś fajnego. Wydawało się mi kiedyś, że jestem torboholiczką ale jednak czas to zweryfikował i pokazał, że moją miłością stały sie sukienki, które kocham nosić odkąd zamieszkałam na Florydzie. 

Poza zakupami należę do kobiet, które dbaja o siebie i kochają to robić. Wygląd jest dla mnie bardzo ważny, dlatego staram się dopracować każdy detal kreacji, by wszytsko miało ręce i nogi. Odpowiedni makijaż, kolorystyka, dopasowana kreacja i fryzura są to o co każda kobieta powinna zadbać. Nie wyobrażam sobie inaczej. Kobieta jest wizytówką męża, chłopaka a faceci z kolei sa wzrokowcami, którzy lubią podziwiać piekne kobiety. Czemu wogóle sie nie dziwię. Piękno przyciaga Nas wszystkich. 

Sama lubie patrzeć i  inspirować się pięknymi kobietami, a przebywanie w ich towarzystwie sprawia mi przyjemność. Wszystko co robie jest przede wszystkim dla mnie samej. Nie tylko czuje się atrakcyjniejsza ale również bardziej kobieco. Robię to również dla mojego męża, bo nie ma nic gorszego niz popaść w rutyne i robić z siebie zaniedbaną kurę domową. Dlatego od czasu do czasu staram się chodzić z mężem na randki.  Zaś zachwyt w  oczach męża jest bezcenny. 

Na takie okazje staram się wybierać kreacje nie zbyt wulagarne ale z odrobina pikanterii. Nudne proste sukienki są nie dla mnie. Muis być mini. Na randke wybrałam zatem czarną sukienkę z domieszką białego koloru z dekoltem, który mnie oczarował.  Zobaczcie sami.






 Details:

 Sukienka- No name

 Zegarek- Anne Klein

Pielęgnacja włosów marką CHI

Pielęgnacja włosów marką CHI

   Jak Wam już kiedyś wspomniałam moje włosy są rozjaśniane i niestety wysuszone. Pielęgnacja ich jest zatem bardzo absorbująca i wymagająca nie tylko czasu ale również doboru odpowiednich kosmetyków. Żeby zobaczyć pierwsze efekty kuracji potrzeba na to dużo cierpliwości i systematyczności stosowania produktów. We wcześniejszym poście opisałam jak wygląda moja pielęgnacja włosów kosmetykami z drogerii, które do dłuższej odnowy i regeneracji włosów nie zdają testu. Dlatego tym razem postanowiłam przetestować profesjonalne kosmetyki używane w salonach fryzjerskich od firmy CHI. Kiedyś miałam możliwość używać kosmetyków do pielęgnacji włosów firmy Revlon. Powiem Wam, że sa to bardzo dobre, o dużym wyborze, warte przetestowania produkty. Niestety w USA nie są one tak łatwo dostępne jak w Europie więc musiałam z nich zrezygnować a szkoda.

Firma Chi jest dobrze znana w USA, kosmetyki są dostępne w większości salonów fryzjerkich i sklepach, cieszą sie dobrą opinią. Marka została założona w 1896 r w Houston, Texas przez firmę Farouk. Firma specjalizuje się w produkcji wysokiej jakości kosmetyków do pielęgnacji włosow przeznaczonych  do pracy w salonach fryzjerskich. Poza  Chi firma jest producentem takich marek jak BioSilk i SunGlitz
Szczególną uwagę  zwrócił na mnie skład produków z serii Chi Kearatin.  Kreatyna jest białkiem, które ma bardzo dobre właściwości dla włosów, pozwala  uzupełnić niedobór naturalnyh składników budujących strukturę naszych włosów. Oprócz tego nadaje im blasku i elastycznosći. Produkty z kreatyna są świadczone w profesjonalnych salonach fryzjerkich jak i również polecane przez  fryzjerów do codziennej pilegnacji.

Jak wyglada zatem moja pielęgnacja włosów. Zaczynam od umycia włosów szaponem z kreatyną. Czasem siegam również po szampon z firmy ARGAN-MAGIC, który jest bardzo dobry szczególnie dla osób mających problem z łupieżem. Nastepnie po umyciu włosów aplikuje odżywkę ze spłukiwaniem Chi keratin conditioner, krórą zgodnie z zaleceniem zostawiam na włosach przez około 2- 5 minut, po czym dokładnie spłukuję. Na umyte i lekko wilgotne włosy nakładam Chi silk infusion, która nawilża i nabłyszcza włosy oraz pomaga w ich stylizacji.
Na sam koniec nakładam olejek Light Dry Oil Hair, który chroni włosy przed wysoką tempretaurą jak i również nadaje im gładkości i miękkości. Jest to najlepszy z olejków jakie miałam. Dodam, ze różni się od tych z drogerii jakością i konsystencją. Olejek z Argan Magic jest bardzo gęsty i cudownie pachnie. Można go również używać jako sprej nabłyszczający. Należy to jednak robic z bardzo dalekiej odległości.

Co jest ważne w pielęgnacji włosów to systematyczność oraz nie poddawanie ich codziennym zabiegom. Ciągłe prostowanie i suszenie w trakcie kuracji nie pomoże w odbudowie włosa. Nalezy również pamiętać, że niezależnie od tego jaki produkt aplikujemy, należy nałożyc niewielką jego ilość, ponieważ zbyt dużo produktu obciąża je i powoduje, że wyglądają na przetłuszczone. Osobiście staram się myć włosy maksymalnie dwa razy w tygodniu, podobnie jest z prostowaniem, które czasem jest nawet raz na tydzień. Jeśli chodzi o suszenie to robie to raz na rok, prawie wcale. Koloryzacja włosów jest natomiast maksymalnie 2 razy w roku. Moje włosy rosną bardzo szybko ale mimo odrostu staram sie oszczedzać włosy. Nie wiem jak dziewczyny mogą robić odrost co miesiąc, jest to zbyt duże obciążenie.
Jestem bardzo zadowolona z dotychczasowego efektu, włosy sa nawilżone, błyszczące i się nie plączą. Ciekawa jestem efektów po dłuższej kuracji.
Sesja w ołówkowej sukience

Sesja w ołówkowej sukience

"Lato, lato, lato wszędzie, oszalało zwariowało..." znacie słowa tej piosnki? Taki nastrój panuje obecnie na Florydzie. Lato jak co roku daje popalić. W takim upale najwygodniej jest nosić sukienki, innego outfitu nie wyobrażam sobie. 

Tym razem wybrałam ołówkową sukienkę mini, upolowaną z wyprzedaży. Sukienki ołówkowe są ponadczasowe, odpowiednie dla każdej kobiety, bardzo eleganckie. Jest to klasyk do którego powraca się cały czas. Taka kreacja powinna znaleźć sie w szafie każdej z Was. Nie tylko dlatego, że jest to bardzo bezpieczny krój ale również dobrze komponuje się w połączeniu z innymi dodatkami. Bardzo ładnie podkreśla i wysmukla figurę, maskuje małe mankamenty, idealnie nadaje się na wyjście z przyjaciółmi czy spotkania służbowe. 

Sukienki ołówkowe ładnie wyglądają  zarówno na osobach wysokich, ponieważ optycznie skracają jak i niskich, ponieważ je optycznie wydłużają. Kupując sukienkę zwracam uwagę na każdy szczegół. Długość, wykonanie, kolory, wzór, materiał.  W moje szafie ostatnio goszczą same sukienki ołówkowe, które wraz z kwiatami są hitem tego sezonu.  Co mnie urzekło w dzisiejszej kreacji to wzór na dekolcie, który jest największym atutem sukienki i skrada całą uwagę.  Dodatkowo kolor i krój są idealne dla mnie, podkreślając charakter i moją osobowość. Zdecydowanie w takich kreacjach czuję się super.  

  Details:

  Sukienka- Pappagallo

  Buty- Nyandcompany

  Branzoletka- Macys






Przyprawy "musy have" w kuchni

Przyprawy "musy have" w kuchni

Nigdy nie powiedziałabym, że kuchnia stanie się moim królestwem a gotowanie samą przyjemnością. W Polsce pamiętam jeszcze w moim domu rodzinnym z używanych przypraw była wyłącznie sól i pieprz. Z czasem jednak moje smaki sie zmieniły a kubki smakowe otworzyły na inne smaki świata i równie bogate w aromaty dania.  
To jest jeden z plusów podróżowania po świecie. Nie tylko poznawanie ale i również poszerzanie horyzontów pod każdym względem. Jak już nie raz wspominałam moja ulubioną i najlepszą kuchnią świata jest oczywiście kuchnia indyjska. Bogata w smaki, aromaty, mocne zapachy i dużą różnorodność przypraw. Polecam każdemu mającemu tylko okazje zasmakować tejże kuchni.

Każde danie może smakować inaczej a zależy to od sposobu przyrządzenia i użytych  przypraw, które nie zawsze idą w parze z danym daniem. Dlatego trzeba być ostrożnym w używaniu nowych przypraw i wiedzieć do jakich dań można je dodać.  Moje dania bogate są w aromaty i pyszne smaki. Oczywiście wiedza ta przyszła z czasem. 
Tak jak w większości kuchni podstawowym składnikiem każdego dania  jest pieprzsól, którą uwielbiam i bez której smaku nie wyobrażam sobie zjedzenia niczego. Wiem, że sól nie koniecznie jest polecana ale na chwilę obecną nie potrafię sobie jej odmówić. Znaną wszystkim przyprawą, która powinna  być w kuchni jest oregano, liść laurowy i ziele anielskie, które nadają daniom intensywny aromat i smak.

1.chilli 2. kumin w nasionach 3. kumin w proszku


Kolejną przyprawą jest czosnek granulowany i czosnek w ząbku. Jest to bardzo smaczna przyprawa, która pogłębia i uwydatnia smak innych składników. Nadaje daniom charakterystycznego smaku i  pysznego zapachu. Dodatkowo czosnek ze względu na swoje właściwości jest zalecany do spożywania w codziennych posiłkach w celach zdrowotnych. Jestem dużą fanką czosnku dlatego używam go prawie do każdego dania w dość dużych ilościach.
Następną przyprawą jaką miałam okazję poznać i zasmakować jest kumin. Przyprawa, którą każdy powinien mieć w kuchni nie tylko ze względu na jej smak ale również właściwości lecznicze. Kumin charakteryzuje się bardzo mocnym i pysznym smakiem. Nadaje potrawom wyjątkowego smaku.  Występuje w postaci nasion i proszku. Doskonale nadaje się do ryżu, ziemniaków, sosów, mięs i warzyw. Skład w nim zawarty  wspomaga układ odpornościowy i chroni organizm przed infekcjami. Dodatkowo wspiera prace serca i działa przeciwzapalnie. Kumin zalecany jest osobom mającym problemy z nerkami oraz problemy trawienne.

1.kurkuma-pomarańczowy kolor 2.kolendra w nasionach 3.kolendra w proszku
Kurkuma jest kolejną przyprawą goszczącą w mojej kuchni. Ma jednak dość wyjątkowy smak i bardzo mocny pomarańczowy kolor na który musicie uważać w trakcie gotowania, bo nie łatwo pozbyć się go z ubrań czy mebli.  Jeśli chodzi o zastosowanie w kuchni to jest bardzo określony w daniach, doskonale łączy się z ryżem białym, indyjskimi daniami oraz kurczakiem w mleku kokosowym. Podobnie jak kumin chroni nasz organizm przed chorobami, przyśpiesza metabolizm, dobrze wpływa na układ pokarmowy. Przynosi ogromne korzyści dla zdrowia i ciała o czym warto sobie poczytać i zasięgnąć wiedzy z innych źródeł.


Cayenne papper z ang. czyli ostra papryka  i papryczka chilli znajdują miejsce w moich potrawach. Również maja  właściwości lecznicze, ze względu na ostry smak przyśpieszają metabolim. Jednak należy pamietać, że obie przyprawy różnią sie od siebie smakiem i intensywnością ostrości. Dodając je do dań zaczynajcie od minimalnej ilości żeby nie przedobrzyć. Pamiętajcie, że używanie ostrych  przypraw  w dużych ilościach może doprowadzić do uszkodzenia narządu pokarmowego, gdyż nasz organizm nie jest przystosowany do takich smaków. Jeśli chodzi o dania to papryczki używam do zarówno do smażonych jak i duszonych potraw tj. ziemniaki, dania z mięsem mielonym czy kurczaka w bardzo małych ilościach.
 Ostatnią przyprawą jest kolendra. Ma ona bardzo specyficzny mocny smak. Ja używam kolendry w pestkach bo lepiej mi smakuje w takiej postaci. Stosuję ją w ryżu, sosach, zupach. Polecam Wam skosztować "cilantro" sos na bazie kolendry do sosu. Pyszności.

Większości przypraw jest pochodzenia indyjskiego, bogate w witaminy i właściwości lecznicze. Niestety są to trudne przyprawy do zastąpienia. Przyprawy dostępne na rynku europejskim mogą być  podobne w składzie ale wciąż dalekie od oryginału. Dużo przypraw jest dostępnych na amazonie czy ebay.
Bezpieczeństwo w Ameryce kontra rzeczywistość cz.1

Bezpieczeństwo w Ameryce kontra rzeczywistość cz.1

"Czuje się bezpiecznie w USA, przestępczość jest  mała, ponieważ  ludzie boja się prawa, które jest dość surowe"- przeczytałam ostatnio w internecie. Taka jest odpowiedź na pytanie:

" Czy czujesz się bezpiecznie w Ameryce i jaka jest skala przestępczości" 

Po tych słowach powiedziałam sobie, że powiem Wam jak naprawdę to wygląda bez owijania w bawełnę.  

Przeglądając social media, czytając o Ameryce trafiam na mnóstwo przeróżnych artykułów, w których bardzo często większość przekazywanych informacji nijak ma się do rzeczywistości. Nie rozumiem skąd u niektórych konieczność takiego wyolbrzymiania i przedstawiania wszystkiego w różowych okularach. Tak jak każdy inny kraj Ameryka ma swoje dobre i złe strony.  Mieszkając w USA widzę i słyszę bardzo dużo.

źródło;internet
Przejdę zatem o tych złych stron, których jest nie mało. Nie będę robić porównań do Europy bo raz, że jest to bez sensu, dwa każdy kraj ma inny rodzaj przestępczości i rządzi się innymi prawami, trzy w końcu rozmawiamy o Ameryce. 

Jak to jest zatem w Ameryce? Gdzie są zamachy w szkołach. No w Ameryce. Gdzie codziennie są strzelaniny? No oczywiście w USA. A tego jest dużo więcej, tyle, że pozostałe informacje nie wydostają się poza Amerykę do innych krajów. Przekazywany jest tylko ułamek tego co dzieje sie w kraju. Skala przestępczości jest niewyobrażalnie wielka. Najczęściej są to strzelaniny, które są codziennie i oczywiście przemysł narkotykowy, który jest niewyobrażalnie dużym problemem. Każdego dnia oglądając wiadomości słyszę, że ktoś został zastrzelony.  Zresztą Ameryka nie od dziś słynęła z jednego z najbardziej niebezpiecznych krajów.

Nie tak dawno przeczytałam artykuł, który mówił:

"Pierwszy weekend w  październiku  od ponad 25 lat w  którym nie odnotowano żadnej strzelaniny w New York- chyba to coś znaczy!

Ameryka jest niebezpiecznym krajem. Powiedzmy sobie szczerze. Amerykanie są ludźmi agresywnymi, działającymi pod wpływem  impulsu, którzy nie odpuszczą i są mega skoncentrowani na sobie. Nawet nie waż się zwrócić uwagę, czy upomnieć dziecko! Problem przestępczości  wynika rownież z faktu, ze jest bardzo dużo skrajnej biedy pomieszanej z alkoholem i bronią, na którą jest przyzwolenie. Strzelaniny występują wszędzie, niezależnie od stanu czy miejsca, choć jest ich na pewno dużo więcej w środowiskach biedniejszych. Dlatego bardzo ważne jest mieszkając w USA, by nie włóczyć się w nocy po zakazanych miejscach, unikać biednych dzielnic i uważać na nocne kluby, bo bardzo często dochodzi w nich do zamieszek oraz zasada numer  jeden nie wdawać się w dyskusje słowne bo kończą się on różnie. Pamiętajcie, że ludzie noszą ze sobą broń!

Czy ludzie boją sie prawa bo jest surowe! Chyba nie, bo gdyby tak było to przestępczość by malała zamiast cały czas rosnąć. Wyroki są podobne jak w każdym innym kraju.  Kara śmierci  z tego co się orientuje jest już tylko w paru stanach, gdyż została ona zniesiona. Zwykle ludzie najpierw zrobią a później jak umieją to pomyślą ale jest już za późno.

Czy czuję sie bezpiecznie powiem tak. Dzięki Bogu nie miałam i mam nadzieję, że nie będę mieć niemiłej sytuacji ale z poczuciem bywa różnie. Wiem kiedy sie wycofać bo z tyłu głowy wiem, że dana osoba może mieć broń!

W następnym poście będzie o problemie nastolatków, nocnych patrolach policji, morderstwach dokonywanych w klasach wyższych i ich powodach oraz najwieksza plaga USA uzależnienia!!!
Mam migrenę...a Ty?

Mam migrenę...a Ty?

"Mam migrenę"- kto z Was tak nie mówił. Dzisiejszy post jest dla mnie najbardziej osobistym z pośród wszystkich jakimi podzieliłam się na blogu. Mam nadzieję, że komuś w jakiś sposób pomogę, uświadomię czy wesprę na duchu. Wiem, że jeszcze do niedawna dużo osób nie wiedziało czym jest migrena, jak ja definiować i jak jej zapobiegać.

Czym zatem jest migrena i jak ją odróżnić od bólu głowy? Na te pytania postaram sie Wam odpowiedzieć z własnego doświadczenia jak i również  pomóc w rozpoznaniu tej choroby oraz jak z nią żyć.
Zarówno migrena jak i ból głowy są najpopularniejszymi przypadłościami neurologicznymi wstępującymi najczęściej u kobiet. 

Migrena objawia sie często bólem oczodołów u niektórych całej głowy, spowodowana jest mnóstwem czynników o których opowiem w dalszej części posta. Charakteryzuje się ona bardzo silnym, nawracającym bólem, który może nawet trwać aż parę dni. W celu złagodzenia bólu zażywa się tylko i wyłącznie specjalistyczną medycynę, ponieważ żadne inne środki przeciwbólowe nie są w stanie pomóc przy złagodzeniu objawu. Ataki migrenowe mogą trwać cały dzień i powtarzać się kolejno w ciągu miesiąca w najmniej odpowiednim momencie, ale zazwyczaj można doszukać się przyczyny jego wystąpienia. 
Ból głowy może mieć podobne symptomy a nawet powtarzać się parę razy w ciągu miesiąca. Zasadniczą różnicą jest to, że ból zwykle ustąpuje po zażyciu środków przeciwbólowych i nie trwa od 12 do 72 godzin i więcej.

Dlatego jeśli macie powtarzające się często i trwające całe dnie bóle głowy,  nie znikające po zażyciu środków przeciwbólowym to najprawdopodobniej jest to migrena (oczywiście warto skonsultować sie z lekarzem i zrobić odpowiednie badanie!)

Co zatem powoduje migrenę. Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, gdyż każda osoba jest inna  natomiast lekarze do najczęstszych czynników prowokujących migrenę zaliczają:

  • zbyt mała albo zbyt duża ilość snu, często też może być to zaburzona czy zarwana noc,
  • spożywanie alkoholu
  • używanie ostrych przypraw
  • nieodpowiednia dieta
  • zbyt duży wysiłek fizyczny np: na siłowni
  • stres
  • przebywanie na slońcu(gorąco),  opalanie się
  • zmiana pogody
  • czasem może być to nadmierny hałas lub światłowstręt
Jak zatem walczyć  z migreną. Wydaje sie mi, że tak do końca nie ma na to złotego środka ale bardzo ważne jest dokładne obserwowanie siebie by móc przeanalizować sytuację w jakiej nastąpił ból i starać się ich unikać.  Migrena jest jak wielka niewiadoma. Przez cały dzień jest ok a tu nagle znikąd jest atak. 

Jest to oczywiście uciążliwa choroba, bardzo zakłócająca rytm życia, czasem nawet ograniczająca. Można z nią żyć, wiele osób zmaga się z tą chorobą a mimo to są aktywne zawodowo, mają rodziny, realizują hobby itp. Wszystko zależy od osoby i oczywiście stopnia bólu głowy. Są osoby, które mają atak przez parę dni i leżą tylko w łożku, są osoby, które wzywają pogotowie na pomoc, a są osoby, którym bol przechodzi tuż po zażyciu tabletki. Każdy przechodzi przez to inaczej.

Jest dużo metod leczenia. Przyjmowane są tabletki dzienne, czasem zalecane są tabletki przeciwmigrenowe tuż po wystąpieniu bólu, zastrzyki, botoks i wiele innych. Wszystko dostosowane jest pod pacjenta. 

Myślę, że w tym cały nieszczęściu mamy szczęcie, że medycyna idzie do przodu, co raz więcej zarówno lekarze jak i pacjenci wiedzą na temat migreny. Mimo, że ta wiedza jeszcze nie jest na takim poziomie jak powinna, nadal jest brak jednoznacznej odpowiedzi co jest głównym czynnikiem powodującym migrenę i jak jej zapobiegać, pomoc jest lepsza. Jeszcze nie tak dawno około 10 lat temu żaden lekarz nie zdiagnozował mnie z migreną. Co ciekawe nikt nawet nie zasugerował, że może być to migrena. Sama nawet nie wiedziałam co to takiego.

Niestety nieznane są jeszcze sposoby pozwalające na jej całkowite pozbycie się i tak na prawdę nikt nie zna odpowiedzi czy da się ją całkowicie wyleczyć natomiast wizyta u lekarza i dobra diagnoza to klucz do sukcesu. 

Zdrowia dla wszystkich!!!




Nowosci w kosmetyczce

Nowosci w kosmetyczce

Dawno nie pisałam o żadnych nowościach kosmetycznych a raczej o moich zdobyczach. W końcu udało się mi znaleźć mój ulubiony podkład na florydzką pogodę z którego jestem zadowolona i jeszcze parę innych perełek bez których makijaż byłby niekompletny. Zresztą przy tak dużym wyborze na rynku kosmetycznym jest w czym wybierać tyle by mieć cierpliwość do szukania. 

Jak niektórzy z Was wiedza marki L'oeral czy Maybelline które w Polsce są uważane za "posh" w ameryce są niszowe, mało doceniane wręcz wchodzą w zapomnienie a szkoda. Oczywiście przedział cenowy  jest jednak duży a jakość taka sama. Co jest minusem to to, że do tych marek nie ma żadnych testerów i tak naprawdę ciężko jest zdecydować się na wybór kosmetyku nie widząc go. To jakby kupowanie kota w worku.  Ale założenie jest : skoro nie są drogie to wiele nie tracisz, takie mi sie wydaje jest marketingowe podejście sklepów. 

Przejdę zatem no nowości. Zacznę zatem od nieco drogiej marki jaką jest Lancome. Szczęście, ze robione sa fajne promocje a czasem dodawane produkty bo zbankrutowałabym! Moim ulubieńcem jest oczywiście podkład Teint idole ultra 24h long wear foundation. W koncu po 2 latach znalazłam produkt, który sprostał wszystkim moim oczekiwaniom. Dobrze kryjący, matujący, trwały. Na Florydzie to tylko taki podkład. Bardzo dobrym podkładem jeszcze bardziej kryjącym i matującym jest Bare Mineral o którym pisałam w poście Ulubione kosmetyki do codziennego makijażu. Jedynym minusem jest to, że jest mocno wysuszający co jest charakterystyczne dla podkładów matujących ale ten jest wyjątkowo. Na pewno będę go używać ale wyłacznie w chłodniejsze dni. 
Kupując podkład w zestawie zostało dołączone 7 produktów o wartości 125 $ więc warto. W zestawie był między innymi krem pod oczy z serii Visionnaire eye on correction, który rozczarował mnie. Nie podoba sie mi konsystencja kremu, mam lepsze warte polecenia kremy. Dołączony był również z tej samej serii krem Multi Correcting cream, który jest rewelacyjny, jeden z najlepszych jaki miałam. Bardzo przyjemna konsystencja, dająca uczucie chłodu na twarzy, nawilżający, dający uczucie delikatnej twarzy. Szkoda tylko, ze jest taki drogi około 100$. 

Przejdę teraz do makijazu oczu.  Zacznę od kontynuacji wczęsniej wspomnianej marki Lancome i dalszej prezentacji produktów dołączonych do podkładu. Paleta cieni do oczu z 4 kolorami. Ich normalna cena jest około 50 $. Cienie sa w bardzo ładnych kolorach, średnio napigmentowane, osypujące się. Zdecydowanie  można znaleźć dużo lepsze cienie za niewielkie pieniądze.  

Kolejnymi cieniami, które wpadły mi w oczy dosłownie od pierwszego wejrzenia jest BHCosmetics. Zakochałam się w 16 cieniach w palecie,  w większości świecące, bardzo mocno napigmentowane. Kolory są po prostu super, trochę się osypują i nie bardzo łączą się z innymi kolorami. Ale i tak uwilebiam je. Zobaczcie sami kolory!

Co jeszcze nowego mam w kosmetyczce to dwie wodoodporne kredki do oczu Sephora. Bardzo duża gama kolorów, bardzo trwałe i godne polecenia. 
Na koniec zostało coś na usta czyli jak zawsze sprawdzone matowe pomadki od L'oreal w odcieniach: 704 Carnal brown, 806 Matte-Itude,  760 Gone Griege. Wszystkie są matami, pozostające na ustach bardzo długo, mocno napigmentowane. L'oreal od zawsze miał dobre pomadki i jest w nich mistrzem. 

Pomadki mimo wszystko różnią się od siebie czego nie widzi mój mąż no ale faceci widzą inaczej;-)
Jak będę w Polsce zdecydowanie muszę zaopatrzyć się w większy asortyment marek, które nie mają testerów tutaj przez co zakup jest ograniczony. Rossman bedzie pierwszych z odwiedzonych miejsc;-)
Copyright © Iwona blog , Blogger
$('#pkmenu-search-toggle').click(function() { $('#pkmenu-search').toggleClass('search-visible'); $('i.fa-search').toggleClass('fa-times'); });